20130223

002. Lunafly- Sparrow


-Miło nam w końcu cię spotkać HyoAh, dużo o tobie słyszeliśmy od twoich wykładowców. Pokazali nam też twoje prace, są wspaniałe!- Przez cały ten czas wpatrywałaś się w Sama, Teo oraz Yuna a oni podeszli do ciebie, maknae i lider chwycili cię za ręce, posadzili cię na drewnianym krześle przed zastawionym różnymi smakołykami stole a Teo postawił na kolorowej podkładce porcelanową filiżankę z parującą herbatą. Uśmiechnęli się do ciebie i zajęli miejsca naprzeciwko, drżącymi rękoma pochwyciłaś delikatny kubeczek, podmuchałaś lekko, przechyliłaś naczynie i wlałaś w siebie ponad połowę napoju. Czułaś jak od środka robi ci się ciepło, w myślach przywołałaś ich uśmiechnięte twarze, które zwrócone były teraz tylko i wyłącznie na ciebie. Później poczułaś jak ktoś podnosi cię a następnie sadowi cię na czymś miękkim. Obróciłaś głowę w lewo i zobaczyłaś ciemne oczy Yuna nagle poczułaś ciepło, ale tym razem na twarzy i natychmiast obróciłaś ją w inną stronę. „To musiało wyglądać naprawdę zabawnie, zachowuję się jak małe dziecko” pomyślałaś i oparłaś głowę o kanapę, na której chłopak cię posadził.
-No, skoro już się odprężyłaś to teraz możemy przejść do rozmowy- Znowu swój wzrok miałaś zawieszony na ich twarzach, „wyglądają jeszcze lepiej niż sądziłam” przemknęło ci przez myśl. Byłaś ciekawa, o czym chcą z tobą rozmawiać, chciałaś ich wypytać o wszystkie rzeczy dotyczące ich, chciałaś wiedzieć o nich wszystko, lecz w porę powstrzymałaś się przed wydaniem jakiegoś dźwięku, więc tylko kiwnęłaś głową dając im znak, że jesteś gotowa.
-Jak zapewne słyszałaś szykujemy się do powrotu i potrzeba nam jest osoba, która wykona dla nas grafikę na okładkę. Dlatego też wybraliśmy się do tej szkoły i poprosiliśmy, aby pokazali nam najlepszego ucznia, padło na ciebie. Obserwowaliśmy twoje poczynania przez tydzień, przeglądaliśmy wszystkie prace, które stworzyłaś i byliśmy, w sumie dalej jesteśmy, pod wrażeniem twoich umiejętności plastycznych. Składamy ci, więc pewną propozycję. Stwórz dla nas grafikę a dostaniesz od nas naszą kolejką płytę oraz imienne zaproszenie na koncert lub fanmeeting. Co ty na to?- Sam skończył swoją długą wypowiedź i spojrzał na ciebie z nadzieją w oczach, nadzieją, że się zgodzisz. Byłaś w szoku, ale też czułaś jak roznosi cię radość od środka, nie wierzyłaś, że coś takiego mogłoby ci się przytrafić. Siedziałaś spokojnie i w głowie rozważałaś każde za i przeciw, oczywiście nie miałaś pojęcia, czemu to robisz. Od zawsze marzyłaś, aby ktoś zauważył twój talent i pomógł się wybić a teraz miałaś niewyobrażalną szansę. Spojrzałaś na nich a twoje usta same otworzyły się i zaczął płynąć z nich potok słów.
-Oczywiście, że się zgadzam. Zrobienie tej grafiki dla was będzie samą przyjemnością i nie potrzebuję za to zapłaty. Tylko miałabym jedną prośbę- zawahałaś się przez chwilę, zaczerpnęłaś trochę powietrza i kontynuowałaś.
-Prosiłabym tylko o to abyście nie usuwali mojego podpisu, który umieszczę na pracy.- zakończyłaś. Obserwując ich twarze zobaczyłaś jak wypełza na nie szczęście i radość, wstali i ukłonili się lekko. Zmieszana sama wstałaś i powtórzyłaś ten gest, kątem oka zobaczyłaś jak Yun sięga po futerał i wyjmuje z niego swoją gitarę. Usadowił się na drewnianym krześle i spojrzał na ciebie.
-Skoro nie chcesz płyty ani biletu dostaniesz piosenkę, którą sam napiszę- chłopak puścił do ciebie oczko i zaczął delikatnie szarpać za struny. Nie potrafiłaś ukryć zdziwienia, przez, które rozdziawiłaś usta jak rybka oraz gorącej czerwieni, która pojawiła się zaraz po nim na twoich policzkach. Słuchałaś teraz ich głosów, tak pięknych i w tym momencie zarezerwowanych tylko dla ciebie. Po takim przeżyciu mogłaś już spokojnie umrzeć. 

2 komentarze:

  1. Spokojnie umrzeć? moja śmierć nie będzie spokojna. Boże, ttal to piękne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj będzie spokojna, uwierz mi. To jeszcze dzisiaj zabieram się za kolejną część :3

      Usuń

Obserwatorzy